Grafiki

czwartek, 24 maja 2012

O niczym ..... 07

Własciwie nie chce mi się nic przemyśliwać, jest ciepło, świeci słońce i słucham arabskiej muzyki .... jest w niej coś erotycznego ....... zwykle o tej porze roku słucham jej sporo ....... to chyba do głosu dochodzi pierwiastek mojej zwierzęcej natury ;) ........ W każdym razie jest miło, czyli tak jak lubię ..... trzeba się tym nacieszyć, bo potem znowu pewnie pojawią się jakieś problemy ...... Jak się zastanowić, to jest dość nudne, takie "raz na wozie, raz pod wozem"  ....... wolę jak jest stabilnie, oczywiście, stabilnie "na wozie" ;) ........ ale nie ma tak dobrze ;) .......... Dzięki temu, że jest spokojnie, narysowałem nowy obrazek .... arabsko-erotyczny :) ....... mi się podoba :)

I jeszcze mam tu coś wesołego dla I.Bo ( i nie tylko ), bo ostatnio melancholia jej nie pasuje, zresztą mi ostatnio też:  Nancy Ajram - Mashy Haddy

Odaliska
2012 r, 52 cm X 32 cm, tablet

© Jacek Witczyński


poniedziałek, 14 maja 2012

Animowane obrazy.... 03

Zrobiłem animowaną prezentację jednej z moich prac ....... może kiedyś zrobię też do innych :)
Miłego oglądania :)



......

Adagio - prezentacja
2009, 2012,  tablet
© Jacek Witczyński 

piątek, 27 kwietnia 2012

O związkach damsko-męskich .... 04

Oglądałem niedawno program w którym z kamerą odwiedzono dom Kory i Kamila Sipowicza.
Jak wygląda Sipowicz to wiadomo ;) ...... no tak że jak Lidka gdy go czasem gdzieś zobaczyła, to jedynym komentarzem było ...... - A ten to dopiero wariat musi być. Jak ta Kora może z takim dziadem żyć? ( ja to bym raczej zapytał jak on z Korą daje radę ;) ............ a ona nie dość że żyje z nim to jeszcze piękne, miłosne teksty do niego pisze  ( Lidka bardzo je lubi ) .......
No więc w tym programie Kamil oprowadzał reporterkę po swoim domu i rozmawiał z nią ....... i ku zdumieniu Lidki okazało się, że jest to przesympatyczny, wesoły i kontaktowy facet .... zachowujący się zupełnie naturalnie, bez żadnego udawania i póz ........... i zdanie o Sipowiczu zmieniła radykalnie.

Ostatnio też wdałem się w rozmowę na pewnym blogu ( pozdrowienia dla I.Bo  :) na temat tego, że nie ma fajnych facetów z którymi kobiety mogłyby porozmawiać ......... No więc drogie Panie, tacy faceci są ale najczęściej nie wyglądają szałowo, ani nawet elegancko ....... bo z facetami jest tak jak z grzybami ...... najbardziej widać te niejadalne ;) .......... Fajny facet ( taki do pogadania) nie przywiązuje wielkiej wagi do stroju, bo bardziej interesuje go coś zupełnie innego ....... więc jeżeli chcecie faceta z którym można pogadać, to nie szukajcie wśród tych eleganckich ........ bo tam przeważnie znajdziecie muchomory ;)

No i na koniec napiszę często powtarzane przeze mnie stwierdzenie: Facet w domu nie jest od tego, żeby przesuwać szafy czy wyręczać Was w robocie ( to może zrobić przy okazji )  .... facet jest przede wszystkim od wytwarzania w domu miłej atmosfery :) ........ A jeżeli nie wytwarza, to znaczy, że wzięłyście sobie nie tego faceta ;)


A jako dodatek, obrazek z szuflady ..... jedna z wczesnych tabletowych prac:

Poranne Sylfidy
Portret Lidii K.
2007, 32 cm X 29 cm,  tablet
© Jacek Witczyński

piątek, 20 kwietnia 2012

O różnych rzeczach .... 10

  Tak jak napisałem w poprzednim poscie, mam całe mnóstwo przemyśleń o świecie i trudno mi się zdecydować, które najpierw wyciągnąć z tego chaosu .......... hmmm

  Może więc należałoby zacząć od początku ........ tylko tu zaraz nasuwa się pytanie: Czego początku?  ........ no wszechświata ........... i tu jest kłopot, ........ bo jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia o wszechświecie jako tym co powstało po tzw Big Bang ........... ale to wcale nie musi być początek, bo według nowych teorii, ten Big Bang mógł być efektem przejścia przez Czarną Dziurę, materii z innego wszechświata ...........jest jeszcze kilka innych teorii .......... ja oczywiście nie jestem w stanie pojąć wszystkich niuansów astrofizyki i fizyki kwantowej ..... i raczej biorę tą wiedzę na "chłopski rozum", przyjmując jedynie do wiadomości, że początek wszechświata wcale nie musiał być taki o jakim mnie uczono ..........

  Ale jest jedna teoria, która bardzo do mnie przemawia ...... mianowicie jeden z największych umysłów w tym temacie Stephen Hawking powiedział kiedyś, że wszechświat prawdopodobnie powstał dzięki pewnej niedoskonałości .....która przydarzyła się na podstawowym poziomie materii ........a według Michio Kaku, materia składa się z drgających owalnych strun  ....... więc jak połączyć obie teorie wychodzi mi na to, że jedna z tych sprężynek jakoś krzywo zadrgała co wprowadziło sąsiednie w rezonans i zapoczątkowało reakcję łańcuchową, która skończyła się Wielkim Wybuchem :)

Po tym dość ogólnym wstępie, przejdę do moich przemyśleń:
   Po Wielkim Wybuchu zaczął się  proces powstawania anomalii, które zaczęły niszczyć i pożerać się wzajemnie ........ trwa to cały czas i będzie trwało  ..... więc Wszechświat jest raczej dziełem szalonej głowy lub łobuza  ;)......... I gdyby nie istniał, byłoby o wieeeeeele mądrzej  :) ...... Więc Wszechświat jest bez sensu!  .... :)

Tu powstaje też inne pytanie:
  Jak wyglądało to coś co składało się z tych sprężynek zanim jedna zadrgała inaczej? ........ i o tym chyba jeszcze nikt nie pomyślał .... chyba, ze pomyslał ale nic jeszcze nie wymyślił .... :)
No i następne pytanie, które nurtuje mnie od czasów gdy sięgam pamięcią:
  Gdzie jest ten Wszechświat? ..... Czyli gdzie znajdowały się te uporządkowane sprężynki, zanim się rozleciały? ......... na to nie znajduję na razie żadnych teorii :(
  Oczywiście moja teoria powstania Wszechświata nie musi być prawdziwa ....... ale w jaki by sposób nie powstał i tak jest bez sensu ;) .................
  No ale co wynika z tego, że jest bez sensu? ........ A mianowicie to, że nie ma co się przejmować i szarpać i wściekać i stresować itp itd ......... i jedyne co ma we Wszechświecie sens, to przytulić się do fajnej dziewczyny ;)) .... choć to też tylko krótkoterminowy sens ( półgodziny razem z kolacją ;P )

Pozdrowienia dla Wszystkich .... a szczególnie dla dziewczynki z zapałkami  :)


Przestrzenie pościeli 02
2010, 55cm X 40cm, technika mieszana, tablet
© Jacek Witczyński


środa, 18 kwietnia 2012

O niczym .... 06

Z powodu nadmiaru "srok", które "ciągnę za ogon" ;)  .... bardzo rzadko zaglądam tutaj ...... ale dobrze jest czasem przypomnieć, że istnieję ...... żebyście nie pomyśleli, że przeniosłem się na "lepszy świat" ( pozdrowienia dla I.Bo ;)

Nowych przemyśleń na temat życia mam bez liku, ale na razie są w stanie całkowitego chaosu ;)
a tymczasem, jeżeli ktoś tego jeszcze nie widział to polecam to :  http://www.youtube.com/watch?v=cl3Igpu0x0Y

W międzyczasie udało mi się tylko raz oszukać aniołki z Madonny sykstyńskiej .......... i powstał tylko jeden obrazek ..... który w założeniu ma dalszy ciąg ........ ale jak to często u mnie bywa, pomysłów mam multum, a zrealizowanie ich to już inna para kaloszy :(

Pozdrowienia dla wszystkich ....... a zwłaszcza miłych kobiet :)

Opowieści z balkonu
2012, 50cm X 30cm, technika mieszana, tablet
© Jacek Witczyński

poniedziałek, 23 stycznia 2012

O niczym .... 05

Dawno mnie nie było? .... to prawda .....
Zimą najchętniej zagrzebałbym się w liście i przespał do wiosny ;) ...... Taka pełna aktywność w tym okresie jest chyba wbrew naturze. ..... Ciekawe jak funkcjonują ludzie, żyjący w miejscach gdzie nie ma pór roku? ...... Pomyślałem sobie kiedyś, że dobrze by było zakupić sobie jakieś małe lokum np w Hiszpanii ... i przenosić się tam, gdy u nas robi się zimno, a wracać tu, gdy tam robi się gorąco ....... Praca, którą wykonuję może być robiona przez internet, więc pomysł jest coraz bardziej kuszący ...... Właściwie jest całkiem sporo rzeczy, które chciałbym zrobić ........ ale jak już mam czas, żeby coś zrobić to, albo  mi się nie chce, albo jestem zmęczony, albo czuję się nie najlepiej itp ....... hmmmm ...... wydaje mi się, że wiem nawet kto stoi za tą przekorną postawą świata wobec mnie .... i nie tylko mnie. ...... Dość dawno temu patrząc na obraz Rafaela "Madonna sykstyńska", moją uwagę przykuły dwa aniołki na dole obrazu ... ich wyraz twarzy wyraźnie pokazuje, że są to osobniki dość energetyczne, ale szybko się nudzą  i szukają co rusz możliwości do spłatania jakiegoś psikusa ..... no i jeden z nich wyraźnie nad czymś takim się zastanawia ........ Wtedy dotarło do mnie, że to właśnie te dwa okazy siedzą sobie gdzieś na chmurce i tylko patrzą , kto tu na dole zaplanuje sobie coś do zrobienia ...... i w ramach rozrywki robią mu "pod górkę" ;)) .... Jak im się uda, to tarzają się ze śmiechu na tej chmurce ;) .... Nieraz udaje mi się ich przechytrzyć, ale zazwyczaj to oni są górą ;) ....... ale przynajmniej gdy to odkryłem, to przestałem się denerwować, że coś mi nie wychodzi, lub nie jest po mojej myśli :)

W czasie gdy tu nie zaglądałem udało mi się dwa razy wyrolować te dwa aniołki i narysowałem dwa nowe obrazki.:
W nawiązaniu do tematu Hiszpanii, chciałbym podziękować pewnej Hiszpance: Podziekowania dla Conchi. za użyczenie swojego wizerunku.

Siesta
2011, 55 cm X 45 cm, technika mieszana, tablet
Podziekowania dla Conchi E. za użyczenie swojego wizerunku
© Jacek Witczyński

Zrobiłem tez kolejny portret  ....... tym razem narysowałem Wioletę P.  (świetlistości) ..... Pozdrowienia i podziekowania Wiola :) .... Dziewczyny w okularach, chyba na dobre zadomowiły się w moich obrazkach :)

Alpy
Portret Wiolety P.
2011, 52 cm X 35 cm, technika mieszana, tablet
© Jacek Witczyński


piątek, 25 listopada 2011

O ludzkości .... 03

Zastanawiałem się ostatnio nad szczęściem   ..... i wyszło mi, że szczęście nie sprzyja rozwojowi cywilizacji (technicznej)  ........ człowiek szczęśliwy nie czuje potrzeby udowadniania swojej wartości, więc jakby pozbawiony jest głównego motoru napędowego rozwoju, czyli ambicji. Nie czuje potrzeby rywalizowania ...  nie ma potrzeby gromadzenia majątków, ani tworzenia wiekopomnych dzieł ..... nie czuje agresji..... i nie rwie się do władzy....... czyli wychodzi na to, że nasza cywilizacja rozwija się dzięki nieszczęściu .... hmmmm
Oczywiście są różne stopnie szczęścia, ale im większy ten stopień, tym mniej przydatny jest taki osobnik dla "cywilizacji" ......ale dla ludzi szczęście jest celem do którego dążą ...... czy więc cywilizacja i ludzkość nie są  w sprzeczności?
Szczęście to stan umysłu, a "cywilizacja" robi wszystko, żebyśmy tego stanu nie osiągali, bo to nie jest w jej interesie ..... problemem w jego osiąganiu jest już nawet podstawa naszego społeczeństwa, czyli rodzina .......według mnie w takiej formie jaka u nas istnieje, to jeden z głównych generatorów ludzkich problemów.

Bogini 03
2006, 14 cm X 21 cm,  tablet
© Jacek Witczyński


niedziela, 23 października 2011

O niczym .... 03

Natrafiłem dzisiaj na artykuł o jednej z moich ulubionych wokalistek: Adele.
Jest to  niesamowicie zdolna i posiadająca wyjątkowy głos piosenkarka .... a przy tym jest osobą mająca normalne spojrzenie na rzeczywistość, co pokazuje, że gwiazda muzyki pop nie musi robić wokół siebie szumu i zachowywać się jak rozpuszczony bachor czy zdzira, żeby dostać się na szczyty sławy  ........ Mam nadzieję, że zapoczątkuje modę na własnie normalne zachowanie i to walory artystyczne będą decydować o sławie, a nie ekscesy i skandale.

Tu jest link do tego artykułu : Zupelnie zwyczajna gwiazda

No i coś do posłuchania:






Jest jeszcze jedna taka dziewczyna, może nie osiągnęła jeszcze aż tak spektakularnego sukcesu, ale tez jest warta polecenia: Amy MacDonald






I jeszcze jedną świetną dziewczynę chciałbym polecić. Wprawdzie nie spiewa ale prowadzi świetnego bloga:
  Izabella Bosiacka .....
a tu link do jej bloga:  Love.......




poniedziałek, 3 października 2011

O różnych rzeczach ..... 09

Miałem małą przerwę, co niektóre Panie nawet to zauważyły :) ........... Więc stwierdziłem, że wypada coś napisać ..... a że co jakiś czas kłują mnie w oczy pewne reklamy, to będzie właśnie o nich ......
Patrząc nieraz na reklamy środków do czyszczenia zastanawia mnie w jaki sposób te zadbane Panie domu, które tam występują,  mogą doprowadzić łazienkę i kuchnię do takiego stanu, że nawet ja, będąc osobnikiem, który sprzątanie uważa za czynność dość zbędną, nie doprowadziłbym tych pomieszczeń do takiego stanu przez rok ........ straszne fleje muszą być z tych gospodyń ;) ...... Chyba kobiety powinny zbojkotować te środki, zamiast je kupować ;)
I jeszcze jedna sprawa ....... Zastanawiam się czy czasem nie powinno się zabronić reklamowania słodyczy ..... bo jestem pewien, że na skutek zjadania słodyczy choruje i umiera o wiele więcej ludzi, niż od palenia ........ albo może chociaż na początek napisać na każdym batoniku, cukierku, wafelku itp  "Spożywanie słodyczy prowadzi do otyłości i ciężkich chorób" ...... albo "Jedzący słodycze umierają młodziej"  ;))) ....... Miłego wieczoru :)

Pozdrowienia dla Małgosi J.  ;)


Poranne mgły
Portret Justyny Z.
2007, 25 cm X 26 cm, tablet
© Jacek Witczyński


sobota, 16 lipca 2011

O kobietach .... 02

Kobiety czasem potrafią być zaskakujące :) .....Przypomniała mi się pewna scenka, którą kiedyś obserwowałem na peronie w Sopocie .... Było to pod wieczór, pięknego letniego dnia ... i jak to latem w Sopocie, pełno ludzi ........i do tego sporo mocno wyluzowanych pod wpływem alkoholu ...... No i w tej scenerii pojawia się nagle wyelegantowane dziewczę w koronkowej, czarnej bluzce, a pod bluzką już nic :) ...... i idzie dziarsko wzdłuż peronu, a to coś pod bluzką radośnie podskakuje w rytm jej kroków :) ........... gdy znalazła się w pobliżu grupy podchmielonego bractwa, ich dość głośne dotąd deliberacje zamilkły nagle na moment, po czym wzmogły się ze zdwojoną siłą, skierowaną w kierunku owego dziewczęcia  ...... gwizdy, i  hasła typu "Chodź mała zrobisz mi....." mieszały się z całkiem niedającymi się przekształcić w słowa odgłosami ...... a dziewczę zesztywniało i zrobiło się czerwone .... odwróciła się nawet w ich stronę i pogardliwym spojrzeniem, próbowała bronić resztek swojej godności, ale efekt był zupełnie odwrotny ...... zrobiła się więc bordowa i przyspieszyła kroku .... po drodze natrafiła jeszcze na kilku pojedynczych osobników zainteresowanych tym co ma pod koronkami .......... Żal mi się dziewczyny zrobiło, ale też śmiać mi się chciało okrutnie ;) ...... Dziewczę dotarło na sam koniec peronu i już tam zostało ...... za chwilę przyjechał mój pociąg, więc nie widziałem czy coś jeszcze się dalej działo .....ale to na pewno nie był najprzyjemniejszy wieczór w jej życiu ........... Do dzisiaj mnie zastanawia, co myślała ta dziewczyna ubierając się w taki sposób..... i czego się właściwie spodziewała po drodze? :) .......... No oczywiście faceci to chamy są ;D  ale trzeba zaznaczyć, że żaden z nich nie przeszedł od słów do czynów, więc byli na swój sposób porządni ;DD  ......... Miłej reszty weekendu :) .... a ja mam dwa tygodnie urlopu :D

Ten obrazek wstawiam z myślą o Witch  :)

Przestrzenie pościeli 01
2010, 50 cm X 40 cm, tablet
 © Jacek Witczyński


poniedziałek, 4 lipca 2011

O różnych rzeczach ..... 08

Wczoraj przerzucając kanały, trafiłem na film dokumentalny o Kate Moss ....... hmmm ....... do dziewczyny nic nie mam, chociaż wzorem do naśladowania dla dziewcząt być jak najbardziej nie powinna ......... Ale powaliło mnie, że osoba, która nic ( słownie NIC) nie umie ( bo chodzić to prawie każdy umie, więc to się nie liczy)  jest przedstawiana jako wielka gwiazda i wybitna osoba :DDDDD ...........  dodam jeszcze że "gwiazdami" są też pogodynki :DDDDDD ......... zawsze chciałem być pogodynką :DDDD ........... Miłego tygodnia życzę :)

Przestrzenie pościeli 03
2010, 45 cm X 48 cm, tablet
© Jacek Witczyński


wtorek, 28 czerwca 2011

O różnych rzeczach ..... 07

Takie pytanie do mnie wraca co jakiś czas: Co jest bardziej humanitarne, zabicie, czy męczenie kogoś ?....... i jak to się ma do działań służby zdrowia? ........ hmmm


Ogród mgieł
2009, 30 cm X 50 cm, tablet
© Jacek Witczyński


środa, 25 maja 2011

O różnych rzeczach ..... 06

Tak sobie ostatnio rozmyślałem o naszym zaganianym życiu .... i doszedłem do wniosku, ze największą winę za ten stan rzeczy ma .......moda. ...........................No bo jeżeli nie zmieniałoby się co roku trendów w ubraniach, nie wprowadzałoby się co roku nowych modeli samochodów, nie wymyślało się coraz to wiekszej ilości nowych elementów wyposażenia wnętrz itp itd ....... to nie trzeba by ciągle kupować ..... a co za tym idzie, nie trzeba by tyle pracować ........ Całe szczęście mnie moda raczej nie interesuje ;)


Panny roztropne i wieloryby
podwójny portret Magdaleny G.
2007, 52 cm X 36 cm, tablet 
Podziękowania dla Kasi Sejud za użyczenie zdjęcia
© Jacek Witczyński


poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Animowane obrazy ....... 02

Zrobiłem nowy obraz animowany. Jest taki jak mój obecny nastrój ;)  jakby zawieszony w czasie  ....... Oczywiście należy oglądać go z dźwiękiem ...... Coraz bardziej krystalizują mi sie pomysły związane z tą nową formą wypowiedzi ..... ileż można powiedzieć samym dźwiękiem ....... Wykorzystałem tu kawałeczek "Sonaty księżycowej " w wykonaniu Władimira Aszkenazego


...............................

Sonata wnętrza
2011, technika mieszana, tablet
© Jacek Witczyński 

sobota, 2 kwietnia 2011

O różnych rzeczach .... 05

Ostatnio natknałem się na świetny cytat:
"Umysł jest jak spadochron – działa tylko wtedy, kiedy jest otwarty" ....  Powiedział Thomas Dewar, autor ksiązki "Doładuj mózg" .....ale ja bym dodał, że trzeba tez uważać, żeby nie był otwarty na przestrzał ;) ...  
I jak się tak porozglądać po świecie, to tych otwartych spadochronów nie ma za wiele ....... Najczęściej ludzie działają w ramach wpojonych im w młodości zasad, bo z używaniem umysłu jest jak z wolnością ... wymaga dużego wysiłku i czasu  .... i odwagi...... a że czasu i odwagi nie maja zbyt wiele, to wolą wpisywać się w pewne schematy, bo mogą wtedy skupić się już tylko na działaniu  ........ a do tego, nic nie jednoczy bardziej niż wspólny wróg, ........ więc czują przynależność do jakiejś grupy, co większości daje poczucie pewnego bezpieczeństwa, ..... dotyczy to na równi tych niekształconych jak i tych kształconych....bo szkoła zamiast uczyć myśleć, uczy regułek i schematów .... ale może własnie taki jest jej cel? ..... i jest tak, jak to powiedział kiedyś Stanisław Jerzy Lec "Ciasnota umysłowa się rozszerza!" .......... niestety ;)

ps. Dodałem dopisek o odwadze, po słusznej uwadze abrah


Pejzaż 07
2006, 13,5cm X 6,7cm, tablet
© Jacek Witczyński



środa, 23 marca 2011

O sobie .... 02

A właściwie o swoim rysowaniu ..... Jestem osobą praktyczną i nie lubię robić rzeczy, które nie mają konkretnego  sensu ....... a sztuka właśnie taką nie do końca sensowną działalnością jest ..... na usprawiedliwienie mam to, że tą drogę wybrałem w wieku lat piętnastu, więc trudno wymagać od kogoś takiego przemyślanej decyzji ;) ........ Dziś na pewno wybrałbym zupełnie inną drogę życia ...... ale nie wiem jaką ;) ...... pewnie zostałbym piekarzem, albo kimś w tym stylu .......Ale wracając do tematu ....... dość wcześnie spadły na mnie poważne obowiązki rodzicielskie, więc i szybko zacząłem postrzegać świat z zupełnie innej perspektywy niż większość moich znajomych ........ raz dwa wyparowały mi z głowy szczytne idee i cele sztuki, bo rodzinie zupełnie nie takich rzeczy potrzeba ;) ..... i zabrałem się za tzw komercyjną robotę, czyli grafikę i ilustracje do różnych wydawnictw, potem doszła jeszcze animacja ...... od czasu do czasu rysowałem coś swojego do szuflady, ale rysowanie do szuflady nie ma zupełnie sensu, więc robiłem takich rzeczy coraz mniej ........... aż do pewnego dnia, gdy w pracy narysowałem szybki portrecik koleżanki ( który można zobaczyć tu: artpubkultura.blogspot.com ) ....... i wtedy odkryłem, że moje rysowanie może dawać komuś sporą radość ........ no i zacząłem rysować portrety :) .... początkowo to były takie zwykłe rysuneczki ..... ale dość szybko zacząłem umieszczać te osoby w swoim lekko surrealistyczno-magicznym świecie i sprawiłem tym jeszcze więcej radości ...... i to jest właśnie ten sens sztuki, którego brakowało mi do tej pory ........ do tego odkryłem jeszcze internet i to dodało jeszcze sporo sensu do tych portretów .... bo sztuka, bez odbiorcy jest niczym.
  Tak więc dzisiaj kolejny portret, tym razem w roli głównej wystąpiła Monika B ...... znana Wam też jako Sydonia ...... mam nadzieję, że portret się jej spodoba ......... jeżeli obrazek zniknie, to znaczy, że się nie spodobał, więc oglądajcie póki można ;D

aaa ... i jeszcze chciałem dodać, że to jest premiera tego obrazka :)


Spektakl wieczoru
2011, 47cm X 35 cm, technika mieszana,tablet
Portret Moniki B
Podziękowania dla Norberta Kaźmierczaka za użyczenie fotografii
i dla Moniki za użyczenie swojego wizerunku
© Jacek Witczyński

wtorek, 1 marca 2011

O różnych rzeczach ..... 04

Kiedyś jednym z najważniejszych pytań, było dla mnie to: Gdzie jest wszechświat?
Teraz: Czy jest coś po drugiej stronie śmierci?
Pierwsze dużo straciło na swojej ważności, chociaż chętnie poznałbym odpowiedź.
Drugie jest coraz ważniejsze. .....................Mam nadzieję, że po drugiej stronie jednak nic nie ma ......... najgorszą rzeczą byłaby reinkarnacja :( ................ a swoją drogą, katolicka koncepcja Boga kłóci mi się z istnieniem piekła ......

F 15
1998, 38cm X 15,5cm, akryl, karton
© Jacek Witczyński

 Wykopałem ostatnio na dysku taki obrazek .....zrobiłem kiedyś kilka takich....... to było moje trochę inne spojrzenie na obrazki przedstawiające samoloty ........ mam ochotę dorysować coś nowego do tej serii

niedziela, 20 lutego 2011

Animowane obrazy .... 01

Dzisiaj nie będzie przemyśleń :) ......... To był fajny weekend, mimo, że śniegu nasypało mnóstwo ...... jakoś wreszcie zebrałem się i zrobiłem coś co od dość dawna chciałem zrobić: animowany obraz :) ......... Pewnie jeszcze będę w nim trochę dłubał, więc nazywam go - wersja beta ........ w każdym razie chyba zacząłem nowy etap twórczości :).... i proszę oglądać z dźwiękiem..... Mam nadzieję, że nie będzie problemów z wyświetlaniem pliku ........

...............

Wiosna tuńczyków
2011, technika mieszana, tablet
Portret Lidii K
© Jacek Witczyński 



 I zapraszam jeszcze do Artpub Kultury: artpubkultura.blogspot.com  ..... przeprowadziliśmy pierwszy wywiad. Na początek Maria Kuczara, czyli MajaK ...... i zaczęliśmy nowy cykl "3 ulubione dzieła" ...... będziemy pytać różnych twórców o ich ulubione własne dzieła ...... cykl zaczynają, moje ulubione ...... Serdecznie zapraszam do zaglądania.

sobota, 12 lutego 2011

O różnych rzeczach .... 03

Tak sobie myślę, że człowiek, żyje dla ostatniej sekundy przed śmiercią .... to wtedy podsumowuje się całe życie ...... i wtedy stwierdza się, czy było dobre czy złe ........ dla mnie, w tej właśnie sekundzie okazuje się, czy czyny które się dokonało w życiu, zostaną zapisane na konto tych z dołu, czy tych z góry .........
 Adam żył podobno 930 lat ...... Chcielibyście tyle żyć?


Aria E-dur
2009, 60cm X 30cm, tablet
© Jacek Witczyński


A tu dodatek do obrazka:  Gioachino Rossini - Tancredi - "Di tanti palpiti"   w trzech wykonaniach .... Mnie najbardziej zachwyca wykonanie Ewy Podleś..

No i jeszcze chciałem poinformować, że otworzyliśmy w Artpub Galerii, nowy dział ....... Artpub Kultura ..... można go znaleźć tutaj  artpubkultura.blogspot.com  ............ Zapraszamy :)

czwartek, 3 lutego 2011

O ludzkości ... 02

 Kiedyś zastanawiałem się co jest największym nieszczęściem ludzkości ...... Tematu nie zgłębiłem jeszcze całkowicie, ale doszedłem do wniosku, że jeżeli nie największym, to jednym z największych nieszczęść jest ....... ambicja ........ gdyby jej nie było, to pewnie nie pisałbym teraz sobie w komputerze dywagacji na jej temat ..... bo nie byłoby komputerów ;P  .......... ale świat na pewno byłby spokojniejszy ......bo nikomu niczego nie chciałoby się osiągać ..... ani majątku, ani sławy, ani władzy ........czyż to nie fajnie by było?

Kiedyś czytałem o pewnym plemieniu indian znad Amazonki ...... których głównym zajęciem było odpoczywanie i zajmowanie się dziećmi oraz oczywiście zdobywaniem pożywienia ..... no niby tak jak w większości kultur prymitywnych ......... ale różnica była taka, że oni odkryli sposób na szybkie zdobywanie pożywienia, mianowicie gdy zaczynały kończyć się zapasy, to grupa mężczyzn wyruszała kawałek w górę rzeki przyrządzali jakiś ekstrakt roslinny i wlewali go do wody .... ekstrakt powodował, że ryby wypływały do góry brzuchem ...... a reszta mieszkańców na wysokości wioski po prostu wyłapywała te śnięte ryby ..... no i na pewien czas spiżarnie były pełne :) ..........Mógłbym z nimi zamieszkać ..... poziom ambicji był u nich znikomy .... :)


Sylwia 2
Portret Sylwii U.
2009, 34cm X 42cm, tablet
© Jacek Witczyński



A to jest ostatnio hymn naszego domu:  Psio Crew - Hajduk  ...... :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...