"Umysł jest jak spadochron – działa tylko wtedy, kiedy jest otwarty" .... Powiedział Thomas Dewar, autor ksiązki "Doładuj mózg" .....ale ja bym dodał, że trzeba tez uważać, żeby nie był otwarty na przestrzał ;) ...
I jak się tak porozglądać po świecie, to tych otwartych spadochronów nie ma za wiele ....... Najczęściej ludzie działają w ramach wpojonych im w młodości zasad, bo z używaniem umysłu jest jak z wolnością ... wymaga dużego wysiłku i czasu .... i odwagi...... a że czasu i odwagi nie maja zbyt wiele, to wolą wpisywać się w pewne schematy, bo mogą wtedy skupić się już tylko na działaniu ........ a do tego, nic nie jednoczy bardziej niż wspólny wróg, ........ więc czują przynależność do jakiejś grupy, co większości daje poczucie pewnego bezpieczeństwa, ..... dotyczy to na równi tych niekształconych jak i tych kształconych....bo szkoła zamiast uczyć myśleć, uczy regułek i schematów .... ale może własnie taki jest jej cel? ..... i jest tak, jak to powiedział kiedyś Stanisław Jerzy Lec "Ciasnota umysłowa się rozszerza!" .......... niestety ;)
ps. Dodałem dopisek o odwadze, po słusznej uwadze abrah
![]() |
Pejzaż 07
2006, 13,5cm X 6,7cm, tablet
© Jacek Witczyński
|
...Jacku rysunek zachwyca....kocham takie klimaty.....a co umysłu- cóż ...trzeba go używać to się rozwija i otwiera jak kwiatek na wiosnę.....ale to jest trudne bardzo więc mało komu się chce.......ja jestem przerażona analfabetyzmem wtórnym w jakim wpadłam i w jakim pogrążam się coraz głębiej.....
OdpowiedzUsuńTak to prawda szkoła, praca działa wg. schematów czasami denerwują mnie takie schematy i próbuję wyrywać się z nich np. w malarstwie tam na szczęście nie grozi mi schemat lecz praca twórcza, otwarty chłonny umysł na wiedzę....
OdpowiedzUsuńrysunek zupełnie nie popadający w rutynę lecz inny ;) dostrzegam Jacku jakieś zmiany:)
OdpowiedzUsuńsprawa jest strasznie pogmatwana.Lubimy należeć do grup, bo to daje poczucie bezpieczeństwa, więc idziemy za innymi, wolimy być osiołkami oby do stada należeć. Chociaż z drugiej strony Polacy zaliczani są do bardzo kiepskich "wspódziałaczy", czyli nie potrafimy współpracować - musimy współzawodniczyć, gwiazdorzyć, chować informacje, które mamy. Bo informacja to władza. Zatem w tak piękną pogodę zmuszasz nas do refleksji okrutnej. Wolimy schematy, bo to wygodniejsze i łatwiejsze, nie potrafimy współpracować, bo nikt nas tego nie nauczył, a pewnie jeśli już się komuś uda i ma umysł otwarty, to może mu się zrobić przestrzał albo przeciąg.....
OdpowiedzUsuńpójde lepiej się napić czegoś dobrego, może wtedy spojrzę bardziej optymistycznie
:S
ja to głupia jestem :) ale nie pijesz do mnie? cooooo :D
OdpowiedzUsuń"z używaniem umysłu jest jak z wolnością ... wymaga dużego wysiłku i czasu" i odwagi zapomniałeś dodać... bo kiedy otworzymy umysł to dostrzeżemy fakty których zazwyczaj nie przyjmujemy do wiadomości - a trzeba odwagi żeby spojżeć prawdzie prosto w oczy.. piękny temat, przemyślenia wysokich lotów i wielkie brawa za pejzaż - mój klimat - świeci słońce, przestrzeń dla głębokiego oddechu i trochę baśni aby uciec grawitacji :)
OdpowiedzUsuńMaja ... Rysunek jest dość stary .... tez lubię takie klimaty......i komiksowy styl też lubię.... moze powinienem cos narysować jeszcze w tym stylu ...... a jeżeli o otwartośc umysłu chodzi, to Ciebie akurat o ciasny umysł bym nie podejrzewał ..... umysł otwarty, to taki co poszukuje odpowiedzi, czyli prawdy i jest pozytywnie nastawiony do świata ...... wiedza nie ma tu nic do rzeczy ..... własnie gdy umysł masz otwarty, to tą wiedzę zdobywasz, ale wiedza to caaaałe mnóstwo tematów, więc nie da się wiedzieć wszystkiego ......
OdpowiedzUsuńWiola ...... Takie szkolne i pracowe schematy denerwują mnie ciągle ..... ale zdaję sobie sprawę, że nie da się funkcjonować w naszej cywilizacji bez tych schematów, więc pokornie zasuwam codzień do pracy ...... a w malarstwie wbrew pozorom, też łatwo wpaść w schematy i mimo, że powszechnie myśli się, że to praca twórcza, to często jest jednak tylko schematem wyuczonym w szkole i powielanym ......
marcioha ...... ten pociąg do bycia w grupie to jest wynik, braku odwagi cywilnej, czyli strachu i kompleksów ..... Polacy są rzeczywiście kiepskimi "współdziałaczami", ale tylko w czasie pokoju ...... podczas wojny to się znacznie poprawia ;)) ........ a to współzawodnictwo i gwiazdorzenie, to chyba jest nie tylko polska przywara ale ogólnoludzka ..... a do tego, zeby umysł nie zrobił sie za bardzo otwarty, to potrzebne sa zasady moralne ;) ...... 10 przykazań to całkiem dobry zestaw tych zasad :) ......
OdpowiedzUsuńNo i jeszcze Wszystkiego Najfajniejszego życzę :)
wrobel .... :D .... To Ty to mówisz ;D .... Ja tam lubię głupków z otwartymi umysłami :D
abrah .... Masz całkowitą stu procentową rację z tą odwagą ... zaraz dodam do tekstu.... strach jest podstawowym pierwotnym uczuciem i to on właściwie w dużej mierze wpływa na to kim jesteśmy ..... sposób w jaki sobie z nim radzimy, świadczy o naszym człowieczeństwie ..........
OdpowiedzUsuń...nie mówię o ciasnocie tylko o więdnięciu z powodu nieużywania :).....
OdpowiedzUsuńMaja ...... No to używaj go .... pograj w gry komputerowe ..... ale w te co wymagają kombinowania :) .... jakby co, to służę radą :)
OdpowiedzUsuńNo to idę pokombinować, refleksyjnie mi się zrobiło...
OdpowiedzUsuńJacku dlatego też jeżeli jeszcze chodzi o schematy nie lubię szkoły plus sztuki nie lubię tego łączyć... denerwuję mnie prof. który wrzuca wszystkich do jednego worka przecież każdy ma inną wrażliwość i inaczej spogląda na świat na szczęście są pedagodzy którzy czują i potrafią lub próbuję Cię zrozumieć i podchodzą w sposób indywidualny podejść do każdego człowieka a jeżeli chodzi do otwierania się do ludzi niestety trzeba być bardzo ostrożnym bo jeżeli zbytnio się otworzymy przed niewłaściwą osobą a doświadczyłam tego nie raz zaczynają ludzie zazdrościć szczególnie w małych miejscowościach i najlepiej wtedy rozmawiać o pogodzie .... niestety tak już chyba będzie ludzie zazdroszczą odrobiny talentu że jednostka chcę coś stworzyć i mieć z tego zwyczajną radość ...no ale temat rzeka...:)
OdpowiedzUsuńŁo matko, ale tu wszyscy mądrzy. Wielkie, otwarte spadochrony:DDDDDDD
OdpowiedzUsuńMargo ..... No to miłego kombinowania :)
OdpowiedzUsuńświetlistości ...... Profesor to też człowiek, jeden rozumie Twoje podejście, drugi nie .... Ty też na pewno masz ludzi z którymi się świetnie dogadujesz, a z innymi nie za bardzo, więc musisz zrozumieć różne postawy ..... najlepiej polegać na sobie :) ........ a co do otwierania się do ludzi, to nie ma to zbyt wiele wspólnego z otwieraniem umysłu ....... Rozmowy o pogodzie to jeden z najlepszych tematów do rozmowy .....bo można go poruszać z każdym .... ;)
Iza .... Jak się tak przelecieć po blogach, to można dojść do wniosku, że większość ludzi postrzega świat z poziomu wenezuelskiej telenoweli, więc cieszę się, że jednak niektórzy próbują te spadochrony otwierać ;P
Twój rysunek jest taki niesamowicie.. pozytywnie komiksowy. Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o 'otwartość' umysłu - zdecydowanie masz rację. Często zamykamy się w jakiś dziwnych, wpojonych nam schematach, idziemy za tłumem. Nie staramy się nawet być nonkonformistami i spróbować czegoś nowego, wdrążyć się w dyskusję z ludźmi o odmiennych poglądach, nie próbujemy się uczyć od innych, a wręcz przeciwnie - stoimy murem za swoimi poglądami nie dając sobie nic powiedzieć. To smutne..
patkowa .... to wszystko prawda, co piszesz .... mi tu nawet nie chodzi o to, że ludzie funkcjonują według schematów, bo sam też tak robię, ale o to, że zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy ...... takimi nieświadomymi łatwo jest manipulować ..... i to jest przerażające ..... dlatego napisałem o szkole, która wpaja w nas schematy ..... którymi kierujemy się przez resztę życia ....... kształcenie młodzieży i prawo, to zawsze było oczko w głowie tyranów ...
OdpowiedzUsuńtak wiem Jacku ale to zniechęca czasem wiem że trzeba glównie polegać na sobie ale czasem jest zbyt to przytlaczające bo jednak przyznam w tym momencie Tobie rację że iż w sztuce popadamy w schematy... dopiero teraz to sobie uswiadomilam sztuka pojęcie piękne tylko my ludzie casami zamykamy się na nią popadając we wlasne wyrobione shematy boimy sie czegos nowego co przyniosloby lepsze rozwiązania...
OdpowiedzUsuńWiola .... no cóż ... życie potrafi być często zniechęcające ;) ...... a w sztuce, to dość mocno widać te schematy ;) .... i nie chodzi tu o styl czy manierę ..... raczej o obszar poszukiwań .....
OdpowiedzUsuńTak jest Jacku w 100% się zgadzam..
OdpowiedzUsuń