Grafiki

poniedziałek, 3 października 2011

O różnych rzeczach ..... 09

Miałem małą przerwę, co niektóre Panie nawet to zauważyły :) ........... Więc stwierdziłem, że wypada coś napisać ..... a że co jakiś czas kłują mnie w oczy pewne reklamy, to będzie właśnie o nich ......
Patrząc nieraz na reklamy środków do czyszczenia zastanawia mnie w jaki sposób te zadbane Panie domu, które tam występują,  mogą doprowadzić łazienkę i kuchnię do takiego stanu, że nawet ja, będąc osobnikiem, który sprzątanie uważa za czynność dość zbędną, nie doprowadziłbym tych pomieszczeń do takiego stanu przez rok ........ straszne fleje muszą być z tych gospodyń ;) ...... Chyba kobiety powinny zbojkotować te środki, zamiast je kupować ;)
I jeszcze jedna sprawa ....... Zastanawiam się czy czasem nie powinno się zabronić reklamowania słodyczy ..... bo jestem pewien, że na skutek zjadania słodyczy choruje i umiera o wiele więcej ludzi, niż od palenia ........ albo może chociaż na początek napisać na każdym batoniku, cukierku, wafelku itp  "Spożywanie słodyczy prowadzi do otyłości i ciężkich chorób" ...... albo "Jedzący słodycze umierają młodziej"  ;))) ....... Miłego wieczoru :)

Pozdrowienia dla Małgosi J.  ;)


Poranne mgły
Portret Justyny Z.
2007, 25 cm X 26 cm, tablet
© Jacek Witczyński


sobota, 16 lipca 2011

O kobietach .... 02

Kobiety czasem potrafią być zaskakujące :) .....Przypomniała mi się pewna scenka, którą kiedyś obserwowałem na peronie w Sopocie .... Było to pod wieczór, pięknego letniego dnia ... i jak to latem w Sopocie, pełno ludzi ........i do tego sporo mocno wyluzowanych pod wpływem alkoholu ...... No i w tej scenerii pojawia się nagle wyelegantowane dziewczę w koronkowej, czarnej bluzce, a pod bluzką już nic :) ...... i idzie dziarsko wzdłuż peronu, a to coś pod bluzką radośnie podskakuje w rytm jej kroków :) ........... gdy znalazła się w pobliżu grupy podchmielonego bractwa, ich dość głośne dotąd deliberacje zamilkły nagle na moment, po czym wzmogły się ze zdwojoną siłą, skierowaną w kierunku owego dziewczęcia  ...... gwizdy, i  hasła typu "Chodź mała zrobisz mi....." mieszały się z całkiem niedającymi się przekształcić w słowa odgłosami ...... a dziewczę zesztywniało i zrobiło się czerwone .... odwróciła się nawet w ich stronę i pogardliwym spojrzeniem, próbowała bronić resztek swojej godności, ale efekt był zupełnie odwrotny ...... zrobiła się więc bordowa i przyspieszyła kroku .... po drodze natrafiła jeszcze na kilku pojedynczych osobników zainteresowanych tym co ma pod koronkami .......... Żal mi się dziewczyny zrobiło, ale też śmiać mi się chciało okrutnie ;) ...... Dziewczę dotarło na sam koniec peronu i już tam zostało ...... za chwilę przyjechał mój pociąg, więc nie widziałem czy coś jeszcze się dalej działo .....ale to na pewno nie był najprzyjemniejszy wieczór w jej życiu ........... Do dzisiaj mnie zastanawia, co myślała ta dziewczyna ubierając się w taki sposób..... i czego się właściwie spodziewała po drodze? :) .......... No oczywiście faceci to chamy są ;D  ale trzeba zaznaczyć, że żaden z nich nie przeszedł od słów do czynów, więc byli na swój sposób porządni ;DD  ......... Miłej reszty weekendu :) .... a ja mam dwa tygodnie urlopu :D

Ten obrazek wstawiam z myślą o Witch  :)

Przestrzenie pościeli 01
2010, 50 cm X 40 cm, tablet
 © Jacek Witczyński


poniedziałek, 4 lipca 2011

O różnych rzeczach ..... 08

Wczoraj przerzucając kanały, trafiłem na film dokumentalny o Kate Moss ....... hmmm ....... do dziewczyny nic nie mam, chociaż wzorem do naśladowania dla dziewcząt być jak najbardziej nie powinna ......... Ale powaliło mnie, że osoba, która nic ( słownie NIC) nie umie ( bo chodzić to prawie każdy umie, więc to się nie liczy)  jest przedstawiana jako wielka gwiazda i wybitna osoba :DDDDD ...........  dodam jeszcze że "gwiazdami" są też pogodynki :DDDDDD ......... zawsze chciałem być pogodynką :DDDD ........... Miłego tygodnia życzę :)

Przestrzenie pościeli 03
2010, 45 cm X 48 cm, tablet
© Jacek Witczyński


wtorek, 28 czerwca 2011

O różnych rzeczach ..... 07

Takie pytanie do mnie wraca co jakiś czas: Co jest bardziej humanitarne, zabicie, czy męczenie kogoś ?....... i jak to się ma do działań służby zdrowia? ........ hmmm


Ogród mgieł
2009, 30 cm X 50 cm, tablet
© Jacek Witczyński


środa, 25 maja 2011

O różnych rzeczach ..... 06

Tak sobie ostatnio rozmyślałem o naszym zaganianym życiu .... i doszedłem do wniosku, ze największą winę za ten stan rzeczy ma .......moda. ...........................No bo jeżeli nie zmieniałoby się co roku trendów w ubraniach, nie wprowadzałoby się co roku nowych modeli samochodów, nie wymyślało się coraz to wiekszej ilości nowych elementów wyposażenia wnętrz itp itd ....... to nie trzeba by ciągle kupować ..... a co za tym idzie, nie trzeba by tyle pracować ........ Całe szczęście mnie moda raczej nie interesuje ;)


Panny roztropne i wieloryby
podwójny portret Magdaleny G.
2007, 52 cm X 36 cm, tablet 
Podziękowania dla Kasi Sejud za użyczenie zdjęcia
© Jacek Witczyński


poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Animowane obrazy ....... 02

Zrobiłem nowy obraz animowany. Jest taki jak mój obecny nastrój ;)  jakby zawieszony w czasie  ....... Oczywiście należy oglądać go z dźwiękiem ...... Coraz bardziej krystalizują mi sie pomysły związane z tą nową formą wypowiedzi ..... ileż można powiedzieć samym dźwiękiem ....... Wykorzystałem tu kawałeczek "Sonaty księżycowej " w wykonaniu Władimira Aszkenazego


...............................

Sonata wnętrza
2011, technika mieszana, tablet
© Jacek Witczyński 

sobota, 2 kwietnia 2011

O różnych rzeczach .... 05

Ostatnio natknałem się na świetny cytat:
"Umysł jest jak spadochron – działa tylko wtedy, kiedy jest otwarty" ....  Powiedział Thomas Dewar, autor ksiązki "Doładuj mózg" .....ale ja bym dodał, że trzeba tez uważać, żeby nie był otwarty na przestrzał ;) ...  
I jak się tak porozglądać po świecie, to tych otwartych spadochronów nie ma za wiele ....... Najczęściej ludzie działają w ramach wpojonych im w młodości zasad, bo z używaniem umysłu jest jak z wolnością ... wymaga dużego wysiłku i czasu  .... i odwagi...... a że czasu i odwagi nie maja zbyt wiele, to wolą wpisywać się w pewne schematy, bo mogą wtedy skupić się już tylko na działaniu  ........ a do tego, nic nie jednoczy bardziej niż wspólny wróg, ........ więc czują przynależność do jakiejś grupy, co większości daje poczucie pewnego bezpieczeństwa, ..... dotyczy to na równi tych niekształconych jak i tych kształconych....bo szkoła zamiast uczyć myśleć, uczy regułek i schematów .... ale może własnie taki jest jej cel? ..... i jest tak, jak to powiedział kiedyś Stanisław Jerzy Lec "Ciasnota umysłowa się rozszerza!" .......... niestety ;)

ps. Dodałem dopisek o odwadze, po słusznej uwadze abrah


Pejzaż 07
2006, 13,5cm X 6,7cm, tablet
© Jacek Witczyński



środa, 23 marca 2011

O sobie .... 02

A właściwie o swoim rysowaniu ..... Jestem osobą praktyczną i nie lubię robić rzeczy, które nie mają konkretnego  sensu ....... a sztuka właśnie taką nie do końca sensowną działalnością jest ..... na usprawiedliwienie mam to, że tą drogę wybrałem w wieku lat piętnastu, więc trudno wymagać od kogoś takiego przemyślanej decyzji ;) ........ Dziś na pewno wybrałbym zupełnie inną drogę życia ...... ale nie wiem jaką ;) ...... pewnie zostałbym piekarzem, albo kimś w tym stylu .......Ale wracając do tematu ....... dość wcześnie spadły na mnie poważne obowiązki rodzicielskie, więc i szybko zacząłem postrzegać świat z zupełnie innej perspektywy niż większość moich znajomych ........ raz dwa wyparowały mi z głowy szczytne idee i cele sztuki, bo rodzinie zupełnie nie takich rzeczy potrzeba ;) ..... i zabrałem się za tzw komercyjną robotę, czyli grafikę i ilustracje do różnych wydawnictw, potem doszła jeszcze animacja ...... od czasu do czasu rysowałem coś swojego do szuflady, ale rysowanie do szuflady nie ma zupełnie sensu, więc robiłem takich rzeczy coraz mniej ........... aż do pewnego dnia, gdy w pracy narysowałem szybki portrecik koleżanki ( który można zobaczyć tu: artpubkultura.blogspot.com ) ....... i wtedy odkryłem, że moje rysowanie może dawać komuś sporą radość ........ no i zacząłem rysować portrety :) .... początkowo to były takie zwykłe rysuneczki ..... ale dość szybko zacząłem umieszczać te osoby w swoim lekko surrealistyczno-magicznym świecie i sprawiłem tym jeszcze więcej radości ...... i to jest właśnie ten sens sztuki, którego brakowało mi do tej pory ........ do tego odkryłem jeszcze internet i to dodało jeszcze sporo sensu do tych portretów .... bo sztuka, bez odbiorcy jest niczym.
  Tak więc dzisiaj kolejny portret, tym razem w roli głównej wystąpiła Monika B ...... znana Wam też jako Sydonia ...... mam nadzieję, że portret się jej spodoba ......... jeżeli obrazek zniknie, to znaczy, że się nie spodobał, więc oglądajcie póki można ;D

aaa ... i jeszcze chciałem dodać, że to jest premiera tego obrazka :)


Spektakl wieczoru
2011, 47cm X 35 cm, technika mieszana,tablet
Portret Moniki B
Podziękowania dla Norberta Kaźmierczaka za użyczenie fotografii
i dla Moniki za użyczenie swojego wizerunku
© Jacek Witczyński
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...